poczucie własnej wartości

Dziś publikuję wpis, który wisiał zapomniany na moim prywatnym, od dawna nieaktualizowanym blogu i pewnie zaginąłby w czeluściach Internetu. Sądzę jednak, że ten przedruk może Wam się przydać – zwłaszcza osobom, które pracują metodami coachingowymi. Pojęcie poczucia własnej wartości towarzyszy bardzo często moim szkoleniom i coachingom. Najbardziej fascynujące w tej materii są dla mnie zaniedbania jakie popełniamy w relacji z samym sobą…

Tak, relacji z samym sobą, ponieważ poczucie własnej wartości jest niczym innym jak oceną myśli i działań popełnianych przez naszą osobowością (a dokładniej przez role, w które wchodzi – np. pracownika, ojca/matkę, córkę/syna, kolegę/przyjaciółkę, mężczyznę/kobietę, itp.). Poniżej opisuję model, o który można oprzeć zrozumienie relacji z samym sobą. Pamiętajcie jednak, że to jedynie model i jak każda taka konstrukcja podlega pewnym uproszczeniom i generalizacjom. Dlaczego więc namawiam Was do korzystania z poniższego narzędzia? Jak już wspominałem w innych notkach, uważam, że nie można zarządzać czymś czego nie można zmierzyć. Dlatego lepiej czasem pewne aspekty uprościć niż całkowicie pozostawić bez kontroli.

poczucie własnej wartości

W poniżej opisanym modelu, na poczucie własnej wartości składa się sześć podstawowych czynników. Poziom ich obecności będzie bezpośrednio wpływał na nasze myśli, słowa i działania. Są to:

BEZPIECZEŃSTWO FIZYCZNE – Umysł w swej sferze intelektualnej może działać kreatywnie i produktywnie w sytuacji gdy jego kora mózgowa jest mocno ukrwiona. Niestety w sytuacji zagrożenia, krew jest transportowana przede wszystkim do pnia mózgu (zwanego również gadzim mózgiem) odpowiedzialnego za przygotowanie ciała do ucieczki lub walki (silniejsze ukrwienie kończyn). W takiej sytuacji przestajemy dokonywać ocen swojego zachowania tylko walczymy o przeżycie. Ocena podjętych w tym stanie działań następuje dopiero po ucieczce lub pokonaniu zagrożenia.

BEZPIECZEŃSTWO EMOCJONALNE – Strach i poniżenie w chwili gdy je przeżywamy działa na nasz mózg bardzo podobnie do zagrożenia fizycznego. Jednak na etapie późniejszej interpretacji (oceny) wyżej wymienione emocje dokonują spustoszeń w relacji z samym sobą. Akceptacja, poczucie bezpieczeństwa i szacunku buduje zaś poczucie własnej wartości i daje nam dostęp do wewnętrznych zasobów intelektualnych. Warto więc pracować nad swoim dystansem do lęków związanych z przyszłością czy przeszłością.

ŚWIADOMOŚĆ WŁASNEJ TOŻSAMOŚCI – Umiejętność udzielenia sobie odpowiedzi na pytanie: Kim jestem? okazuje się być kluczowa w budowaniu wartości, które są fundamentem wszelkiego działania. Gdy potrafimy opowiedzieć o sobie w kontekście spójności, konsekwencji, odpowiedzialności i wizji swojego postępowania wtedy wzmacniamy relację z samym sobą. Warto również pracować nad własną tożsamością i wzmacniać elementy, które budują i łączą nas ze światem, a odrzucać te, które stawiają mury i dzielą na lepszych i gorszych.

POCZUCIE PRZYNALEŻNOŚCI – czyli świadomość uczestniczenia w społeczności. Może to być rodzina, wspólnota religijna, paczka świetnych przyjaciół, subkultura, środowisko naukowe lub dowolna inna grupa, z którą czujemy się związani. Od społeczności otrzymujemy wzmocnienie w trudnych chwilach i względnie uczciwy feedback (jeśli tylko relacja jest szczera), a to daje naszemu umysłowi odpowiedź czy to co robimy jest właściwe czy też wymaga korekty. Ważne, żeby poczucie przynależności traktować jako cenny zasób, a nie cel sam w sobie. Poczucie wspólnoty legitymizuje również realizowanie wartości, które dzielimy z grupą.

KOMPETENCJA – Świadomość, że potrafimy coś zrobić i że jesteśmy w tym na tyle dobrzy, że ryzyko popełnienia błędu jest znikome daje nam oparcie i siłę do pożytecznego działania. Poczucie bycia skutecznym, produktywnym i przydatnym daje wewnętrznemu krytykowi powód do wartościowania kompetencji jako „dobrej cechy”. Im częściej sięgamy po swoje najsilniejsze strony tym poczucie własnej wartości i motywacja do dalszego działania rośnie.

MISJA – Poczucie, że nasze życie ma sens i kierunek, umiejscawia nas w strefie wewnętrznego spokoju. Brak sensu swego życia wpędza nas w niską samoocenę, a czasem nawet w stany depresyjne. Wyznaczenie sobie życiowego celu, misji do spełnienia na tym świecie, dokłada kolejną rozwijającą cegiełkę do naszej osobowości. Poczuciem misji może być zarówno realizowanie siebie jako rodzica ale i powołanie nauczycielskie, chęć dostarczania klientom najlepszych usług, promowanie swoją postawą zdrowego trybu życia, itp.

P.S. Czasami w pracy otrzymuję pytania o różnicę pomiędzy poczuciem własnej wartości, a pewnością siebie. Tak jak poczucie własnej wartości jest relacją z samym sobą, tak pewność siebie jest relacją z otoczeniem. To świat zewnętrzny określa czy ją mamy czy nie. Pewność siebie nie zawsze idzie w parze z poczuciem własnej wartości. Mówię wtedy o konflikcie pomiędzy tym co o sobie myślimy, a tym jakiego odbioru pragniemy. Jak mawia buddyjska mądrość: Pragnienie jest źródłem wszelkiego cierpienia.

P.S. Zapraszam do sklepiku blogowego. Jeśli chcesz nagrodzić moją pracę, możesz sprawić sobie gadżet, a tym samym postawić mi piwo. 🙂

P.S.2 Uruchomiłem również listę mailingową (zapisać się można w tym okienku po prawej). Dla subskrybentów przewiduję materiały exclusive.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *