co to jest kompetencja

Czytając o “uzbrajaniu w kompetencje”, “uzupełnianiu deficytów kompetencyjnych” i “zarządzaniu przez kompetencje” czytelnik może mieć wątpliwości co do właściwego rozumienia słowa kompetencja. Określenie to, od momentu rozpoczęcia składania wniosków projektowych do PO KL 2007-2013, zrobiło ogromną karierę (możesz to sprawdzić w google trends) i jest ciekawym case’em wpływu programów unijnych na język biznesu. Choć czasy nagminnego nadużywania słowa kompetencja (w rozumieniu kwalifikacji, a nie prawa) są już najprawdopodobniej za nami to nadal wielu ludzi myli je z umiejętnością czy wiedzą. Poniżej przedstawiłem w możliwie najprostszy sposób “szerokość” słowa kompetencja.

kompetencja

Powyższa infografika obrazuje kompetencję jako przestrzeń powstającą na styku wiedzy, postawy i doświadczenia. Wiedza niezbędna jest do intelektualnego zrozumienia zakresu działania (np. sprzedawca wie, że ma za pomocą określonych technik, doprowadzić do zamknięcia transakcji). Doświadczenie to nabyty kontekst gdzie sprawdziliśmy wiedzę w praktyce i osiągnęliśmy sukces bądź porażkę (sprzedawca sprawdził określone techniki i wie czy są one przydatne czy tylko mu szkodzą). Postawa zaś określa czy działanie, za które biorę odpowiedzialność jest zgodne z moją motywacją (sprzedawca poprzez samo podejście do produktu, procesu sprzedaży czy klienta, może ułatwiać bądź sabotować swoją pracę). Bez ostatniego komponentu nie można mówić o posiadaniu określonej kompetencji. To postawa określa czy chcę podejmować określone działania czy też nie. Wpływa ona również na poziom przekonań o samym sobie. Zapewne spotkaliście się z osobami, które w jednym kontekście potrafiły czegoś dokonać (np. rozmowa w języku obcym w sytuacji nieformalnej – pub, impreza, zakupy, maile), a w innym już nie (konferencja, spotkanie biznesowe, rozmowa o pracę).

Jeśli pracujesz z osobą, która nie musi operować HRowym słownictwem, pamiętaj o dokładnym wyjaśnieniu różnicy pomiędzy kompetencją, a innymi wyrazami bliskoznacznymi. Unikniesz zbędnych nieporozumień, a przy okazji sprowokujesz klienta do autorefleksji.

________________________________________________

P.S. Zapraszam do sklepiku blogowego. Jeśli chcesz nagrodzić moją pracę, możesz sprawić sobie gadżet, a tym samym postawić mi butelkę dobrego cydru. 🙂

P.S.2 Uruchomiłem również listę mailingową (zapisać się można w tym okienku po prawej). Dla subskrybentów przewiduję materiały exclusive.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *